Jak uczyć się efektywnie?

Każdy ma indywidualne predyspozycje określające jego własny
styl nauki. Jedni wolą uczyć się z książek, inni preferują zrobienie notatek,
jeszcze innym wystarczą notatki, które zrobi za nich ktoś inny. Są tacy, którzy
uczą się w ciszy i samotności, ale i tacy, którzy spotykają się w grupie i uczą
się razem.

Będąc na studiach, z zazdrością przyglądałam się moim
znajomym, którym wystarczyło wysłuchanie wykładu, przekartkowanie notatek, aby
z powodzeniem zdać egzamin. Ja, żeby im dorównać potrzebowałam wielu godzin, stosów
książek, czystych kartek papieru i niezliczonych kolorowych flamastrów. Gdy
zdałam sobie sprawę, że nie zostałam obdarzona talentem szybkiego uczenia się,
pogodziłam się z tym, mając nadzieję, że talent, który został dla mnie
przeznaczony jest jeszcze lepszy. Wierzę, że każdy człowiek ma talent, który
może uczynić go szczęśliwym, jeśli tylko go odkryje i wykorzysta we właściwy
sposób. Ja swój talent odkryłam dopiero po kilku latach od tamtego czasu. Pogodziłam się z faktem, że aby uczyć się efektywnie, muszę
nadrabiać cierpliwością i determinacją.

Jeśli chcemy uczyć się nowych rzeczy, podnosić swoje kompetencje,
rozwijać drzemiący w nas potencjał, warto sięgnąć po pomocną dłoń profesora Vernona
A. Magnesena. Prezentuje on skuteczność różnych sposobów nauki.

Zapamiętujemy:

Teoria V.A. Magnesena głosi, że im więcej naszej aktywności
w nauce, tym jest ona bardziej efektywna. Dlatego zachęcam Cię, żeby na bieżąco
wykorzystywać to, czego się uczysz. Nie ma sensu odkładanie w czasie zadań i
wyzwań, przekonując siebie samego, że jeszcze nie jesteś gotowy, że jeszcze za
mało wiesz, że jeszcze powinieneś nauczyć się tego i tamtego. Nigdy nie będziemy
gotowi w 100%, a im wcześniej zaczniemy praktykować to, czego się uczymy, tym szybciej
osiągniemy nasze cele, sukces i satysfakcję.
Myślisz, że warto?

Wyjdź ze swojej strefy komfortu.
Możesz wzrastać tylko, jeśli jesteś gotów czuć się dziwnie i
niekomfortowo próbując czegoś zupełnie dla Ciebie nowego.
Brian Tracy

    1. Lęk przed tym co nowe i nieznane powstrzymuje nas przed działaniem. Czasem ten lęk jest nieuzasadniony, ale o tym przekonamy się dopiero, gdy spróbujemy. Witam Cię Mario na moim blogu. Zaglądaj czasem 🙂

  1. Pamiętam te Twoje stosy książek i kolorowe flamastry porozkładane po całym pokoju i jak po nocach za zamkniętymi drzwiami na głos powtarzałaś materiał na sprawdziany w szkole i egzaminy na studiach. I zazdrościłem Ci zawsze wytrwałości, widząc Twoje wyniki i kolejne sukcesy. Gratuluję:-) Warto!

  2. Ja zawsze jak się uczę do kolokwium to siadam z moją współlokatorką w kuchni. Pijąc herbatę rozmawiamy o materiale, którego się nauczyłyśmy. Podczas takiej pogadanki zawsze sobie utrwalamy czego się nauczyłyśmy i dowiadujemy się rzeczy, których nie miałyśmy w notatkach.
    A.

Zostaw komentarz

Dodając komentarz, wyrażasz zgodę na to, że będę przetwarzać Twoje dane zgodnie z Polityką Prywatności. Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry